blueberry

Imię i nazwisko
blueberry
Lokalizacja
wrocław
http://lastfm.pl/user/sztoss

  • Środa, 16 maja 2012

    • 17:02

      Ludzie we wroclawiu sa niesamowici, nie ma porownania ze wschodem, najlepszy wybor zycia - to miasto

    • 06:22

      czy ja sie kiedys wyspie? serio ide spac dzisiaj o 21

  • Wtorek, 15 maja 2012

    • 20:56

      i kiedyś bede jak kazda z nich, lynette i gabi i susan i bree

    • 20:55

      ostatni odcinek gotowych rozjebał wszystko, cudowny serial

    • 17:48

      jakieś amu trzeba ogarnąć i obejrzeć gotowe

    • 16:08

      Kuuurwa, spaaaaaać

  • Poniedziałek, 14 maja 2012

    • 17:29

      Jak mozna zapomniec kluczy do domu w wieku 20 lat? Jakas zenada, zwlaszcza ze bocz wraca o 21...

    • 06:35

      i znowu poniedziałek i cały tydzień to samo

  • Sobota, 12 maja 2012

    • 08:08

      i w życiu żadnego tajgera, co skurcz mnie w nocy złapał to do styksa chcialam dzwonić, dalej boli...tak mi wypłukało magnez

    • 08:06

      wczoraj 30 stopni, dzisiaj jesień

  • Piątek, 11 maja 2012

    • 09:40

      Popierdoleni farmaceuci, zabilabym kazdego jednego

  • Czwartek, 10 maja 2012

    • 10:11

      W lipcu do pragi robimy wyjazd :)

  • Środa, 9 maja 2012

    • 17:58

      i za ciepło już jest, wiatraczek usb wjedzie chyba, do roboty, bo klima to gówno

    • 17:37

      beka jak sie ludzie zmieniają, a raczej żal ogarnia

    • 10:13

      Kurwa no, hubert zyje???? Po co i kto to wymysla?

  • Poniedziałek, 7 maja 2012

    • 14:38

      Kurwa, szybko zlatuj czasie, tak mooocnooo chce do lozka! Wracam i sie klade spac. Nie wytrzymie no.

  • Sobota, 5 maja 2012

    • 20:29

      wrocław mój w końcu, niby tydzień ale tęskno było i tak

    • 08:35

      Pociag, torba co wazy ze 100kg, tydzien zlecial jak pol dnia a w ogole mnie w domu nie bylo, ciagle cos, dobrze ze jutro wolne

  • Piątek, 4 maja 2012

    • 23:49

      spac, rano pociag i znowu 8h nicości

    • 22:13

      i zachciało mi sie, przypomniało że miałam szmaty popstrykać zeby zestaw puścić, bo hajsik sie przyda

    • 22:12

      tak w sumie to sie ciesze i nie ciesze ze wracam do wro, ale to w proporcji 70 do 30, wiec okej

    • 18:16

      [^xxo] zliczyłam, wyszło z biletów co mam 3600 + te co nie mam to pewnie jakos ponad 4k :D skad tyle pieniedzy sie miało...

    • 14:13

      zgodnie z moimi zbieranymi biletami pkp, w latach 2009 - 2012 zrobiłam 23 297km, ładnie, ładnie

    • 09:13

      knuje cos złego na czerwiec,ale ciiicho

  • Czwartek, 3 maja 2012

    • 22:40

      i zaszalałam, kupiłam djarumy wiśniowe,mniami

    • 22:40

      za 20zł nażarłam się jak nie wiem i nie powiem co, 2 dzień z rzędu bo przecież grill i obiad jana, ale żaden kebab chamski

    • 19:19

      soplica orzech laskowy kc

      default picture
    • 18:18

      chuj ten lublin, w sobote wracam do domu

    • 13:09

      [^gibsson] i stoisz w deszczu zeby to napisac....

    • 12:01

      popijanie wodki (chujowej wodk) wodą to jedna z najgorszych rzeczy w życiu

  • Środa, 2 maja 2012

    • 18:29

      Siedzimy na grilu z rodzina emota i....... 3 dzieci, rozpierdoli mnie, chce wodki

    • 10:07

      wstajemy i na działeczkę, kosić, plewić, pić i grilować

  • Wtorek, 1 maja 2012

    • 16:03

      Jest krasnik, jan, obiadek i ten glupiutki pies, nic nie bedziemy robic, niiiiiiiiiiic

    • 11:22

      jedziemy kosić i plewić do kraśnika

    • 09:44

      33 stopnie, wszystko czaje ale lekka przesada

    • 09:42

      co sie dzieje, wstaje a łeb napierdala jak nie wiem, za ciepło chyba

    • 00:24

      i wróciliśmy, trafilismy na szame -50% a wyjebana

  • Poniedziałek, 30 kwietnia 2012

    • 18:38

      jade do emota do robo, bo nudno w domu

    • 15:35

      ale co z bananem i najdą odjebałyśmy to kosmos :D

    • 15:35

      dziwny ten lublin teraz, ludzie też dziwni, ciepeł w chuj, ochłodzi sie to jeszcze z pudim sie ustawie i wieczorem bro moze

    • 08:30

      lecimy do szmaty, ahhhh szmata

    • 00:59

      i jak usnąć bez tv czy normalnego neta i serialika, a nie hotspot z dupy

    • 00:50

      po obiadku posiedziałam z mamuśką, poszłam do najdy i wygadałyśmy się za te 10mcy, a jutro szmata, rafał i pudi

  • Niedziela, 29 kwietnia 2012

    • 14:50

      Sielsko <3 placki po wegiersku i piewko :)

    • 07:55

      oczywiście naszym majówkowym kawałkiem (tak jak myślałam) zostajeeeeee:

    • 07:17

      jak zwykle, nie moje wroclawskie łozko to sie nie da wyspac

  • Sobota, 28 kwietnia 2012

    • 15:37

      deacon, czemu na mnie krzyczysz?

      default picture
    • 15:28

      i przecież nie mam netu tu tu (tu ti tu rum tu tu, nie bocz?) i hotspot ratuje życie, w poniedziałek dopiero se zadzwonie do netu żeby mieć

    • 15:27

      i ustawiłam się już z emotem na grilla jakiegoś, nie wiem, nie znam ludzi

    • 15:26

      jebać pkp, ale jestem już w domu, rok nie bylam,jakoś dziko w ogóle, wszystko inne

    • 11:32

      Dawac szybko te obesrane kielce, to zostana tylko 3h drogi....